Szymon Salamon, napastnik Stali Rzeszów, podkreślił, że jego celem jest zdobycie bramki, lecz kluczowe jest zwycięstwo zespołu. "Najważniejsze jest, że wygrywa drużyna, to zawsze priorytet" – dodał Salamon, wyrażając wiarę, że jego gole przyjdą, być może już w nadchodzącym meczu z Legnicą.
Jak duża była radość po zwycięstwie w Opolu?
Salamon zaznaczył, że cieszył się ze zwycięstwa, zwracając uwagę na trudne okoliczności, jakie miały miejsce podczas meczu, w tym czerwoną kartkę. Udało im się jednak zagrać na wysokim poziomie i zdobyć trzy punkty. "Z każdą kolejną wygraną idziemy w górę, a atmosfera w zespole jest znakomita" – podkreślił zawodnik.
Jakie były nastroje w szatni podczas przerwy meczowej?
W trakcie przerwy piłkarze rozmawiali o potrzebie kontynuacji dobrej gry i konsekwentnym utrzymywaniu piłki. Salamon zauważył, że chociaż zespół starał się o zdobycie drugiej bramki, najważniejsze było to, że zachowali czyste konto.
Czy brakuje mu zdobytych goli?
"Nie ma się co oszukiwać, że nie brakuje mi bramek. Bardzo tego chcę" – przyznał, dodając, że choć były okazje, to ich nie wykorzystał. Zamierza jednak skupić się na pracy dla drużyny, mając nadzieję, że gole przyjdą w swoim czasie.
Jak wygląda przygotowanie do mecz z Legnicą?
Salamon ocenił, że nadchodzące spotkanie będzie trudne, ale zespół solidnie się przygotował. "Jestem pewien, że jesteśmy gotowi na Miedź, znów wygramy, a ja tym razem zakończę mecz z golem" – powiedział z uśmiechem.
Jak ważne jest zdobycie punktów przed przerwą reprezentacyjną?
"Zwróciłem uwagę na to, że nie wyobrażam sobie podczas przerwy analizować złego wyniku, dlatego zagramy o pełną pulę!" – podsumował Salamon, podkreślając znaczenie nadchodzącego meczu.

