Policjanci z ruchu drogowego w Rzeszowie przeprowadzili kontrolę autokaru, który miał przewieźć dzieci na wycieczkę szkolną. Zwrócono uwagę na stan techniczny pojazdu, który budził poważne obawy o bezpieczeństwo. W związku z tym, dzieci nie mogły wyruszyć w podróż tym autokarem, a przewoźnik wysłał inny autobus. Niestety, okazało się, że ten również nie posiadał ważnych badań technicznych. Ostatecznie, po skontrolowaniu, dzieci mogły wyjechać na wycieczkę, gdy stan techniczny pojazdu został potwierdzony pozytywnie.
Rzeszowska drogówka regularnie sprawdza autokary oraz autobusy wycieczkowe. Każdy rodzic czy nauczyciel ma możliwość zgłoszenia chęci przeprowadzenia takiej kontroli. Tak było i w przypadku zdarzenia z wczoraj, gdy przed godziną 8 mundurowi pojawili się na parkingu przy Hali Podpromie, gdzie czekał zgłoszony autokar.
W trakcie inspekcji policjanci zauważyli uszkodzoną oponę, która miała oznaki granicznego zużycia wielkości bieżnika oraz przecięcie. Z uwagi na te usterki, funkcjonariusze zakazali dalszej jazdy i zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu.
Kierowca skontaktował się z właścicielem firmy, a na miejsce przybył autobus zastępczy. Po kontroli, okazało się, że i ten pojazd nie miał aktualnych badań technicznych. W związku z tym kierowca został skierowany do stacji diagnostycznej.
Po przeprowadzeniu wszystkich niezbędnych badań i potwierdzeniu, że stan techniczny jest odpowiedni, dzieci wraz z nauczycielami mogły udać się na zaplanowaną wycieczkę. Policjanci sporządzili dokumentację, która zostanie przekazana Inspekcji Transportu Drogowego.

