Poszukiwania 33-letniego pensjonariusza Domu Pomocy Społecznej w Górnie zakończyły się sukcesem. Mężczyzna został odnaleziony w Raniżowie przez policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Wyrazy wdzięczności kierowane są do świadka, który poinformował o zaginięciu.
Wczoraj do rzeszowskiej policji wpłynęła informacja o zaginięciu 33-letniego pensjonariusza. Z relacji personelu wynikało, że mężczyzna opuścił placówkę bez wcześniejszego powiadomienia, a jego telefon był nieaktywny, co uniemożliwiło kontakt.
W odpowiedzi na zgłoszenie, mł. insp. Rafał Dryś, I Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Rzeszowie, zarządził alarm dla funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Sokołowie Małopolskim oraz dla zespołów kryminalnych. W poszukiwania zaangażowali się również ochotniczy strażacy oraz ratownicy z rzeszowskiego Stowarzyszenia Zespołów Cywilnych Ratowniczych z Psami „STORAT”. W działaniach wykorzystywany był policyjny dron z Rzeszowa, który monitorował obszar, w którym ostatnio widziano zaginionego. Czynności poszukiwawcze trwały do wczesnych godzin porannych i wznowione zostały o godz. 6.
Około południa policjanci otrzymali telefon od świadka, który zauważył zaginionego w pobliżu Raniżowa. Informacje te były zgodne z ustaleniami funkcjonariuszy, sugerującymi, że mężczyzna może znajdować się na terenie powiatu kolbuszowskiego. Policjanci udali się w ten rejon, a tuż przed godziną 12 w Raniżowie znaleźli wyczerpanego 33-latka.
Powiadomiono pracowników Domu Pomocy, a mężczyźnie zapewniono odpowiednią opiekę medyczną.
Podziękowania kierowane są do świadka, który przekazał istotne informacje dotyczące zaginięcia.

