Oliwier Madej, nowy zawodnik Stali Rzeszów, wyraził zadowolenie z podpisania trzyletniego kontraktu z klubem. Podkreślił, że zaufanie obu stron oraz możliwości rozwoju, jakie oferuje Stal, są dla niego istotne. "Wierzę, że będę dostawał kolejne szanse i cały czas czynił postępy. Razem z drużyną chcemy wrócić na zwycięską ścieżkę i zrobimy wszystko, aby wygrać w Siedlcach" – powiedział Madej.
Decyzja o związaniu się ze Stalą nie zajęła mu dużo czasu. "Nie była to dla mnie trudna decyzja i nie zastanawiałem się nad tym zbyt długo" – zaznaczył.
Madej zauważył, że ostatnie miesiące w Stali Rzeszów są dla niego jak spełnienie marzeń. "Myślę, że nie ma takiego drugiego klubu, jak Stal Rzeszów, który tak daje szansę na grę młodym zawodnikom na takim poziomie. Jestem ogromnie zadowolony, że to się tak szybko kręci na początku mojej kariery" – dodał.
Jest pierwszym piłkarzem z rocznika 2010, który zagrał na poziomie centralnym. Madej przyznał, że nigdy nie myślał o tym jako o szczególnej roli, ale ma nadzieję, że więcej zawodników z jego rocznika dostanie szansę w lidze.
O doświadczeniach związanych z łączeniem gry w piłkę z nauką, mówił: "Starzam się, aby nie mieć zaległości, a jak już się pojawią, to ważne, żeby szybko je nadrobić".
Zawodnik wyraził także nadzieję na udaną przyszłość w Stali, mówiąc: "Cieszę się z dłuższego kontraktu. Pokazuje on, że obie strony sobie mocno zaufały".
Oliwier Madej nie stawia przed sobą konkretnych celów, ale chce wspierać drużynę i liczy na to, że wkrótce zacznie zdobywać bramki. Jego marzeniem jest zagrać w Realu Madryt, jednak na razie koncentruje się na rozwoju.
W kontekście nadchodzącego meczu z Pogonią Siedlce, Madej zauważył, że zespół musi zacząć od nowa, aby powrócić do czołówki ligowej. "Myślę, że będzie to mecz faz przejściowych. Wierzę, że to my będziemy konkretniejsi pod bramką rywala i zabierzemy 3 punkty ze sobą" – stwierdził.
Podkreślił, że Pogoń jest dobrze zorganizowanym zespołem, ale jest pewny, że Stali uda się osiągnąć zamierzony cel, jeśli drużyna da z siebie 100 procent.
