Oliwier Madej, piłkarz Stali Rzeszów, wyraził ogromną chęć na zwycięstwo w nadchodzących derbach ze Stalą Mielec, podkreślając wyjątkowość tego meczu.
Jak postrzegasz swoich kolegów z drużyny w tym tygodniu?
Nie ma mowy o załamaniu; wszyscy jesteśmy zawiedzeni słabym początkiem sezonu, jednak ciężka praca przyniesie efekty w postaci lepszych wyników. Jesteśmy mocno zmotywowani i wierzymy, że przekujemy to na dobry występ.
Rozmawialiście w szatni o dotychczasowych wynikach sezonu?
Tak, dyskutujemy na temat tego, co poszło nie tak na początku. Każdy stara się wyciągnąć wnioski. Uważam, że mieliśmy problem z utrzymaniem się przy piłce, ale wierzę, że to poprawimy.
Jak się czujesz przed meczem w Mielcu, który jest dla Ciebie szczególny?
To dla mnie ważny mecz, ponieważ bardzo chcę wygrać w Mielcu. Dodatkowo, na tym stadionie debiutowałem w poprzednim sezonie w pierwszej drużynie Stali Rzeszów. Dlatego czekam na ten mecz z niecierpliwością.
Wracasz wspomnieniami do swojego debiutu?
Nie pamiętam go szczegółowo, ale było to dla mnie dużym zaskoczeniem. Teraz koncentruję się na przyszłości, a nie na przeszłości.
Obie drużyny są podrażnione po słabym starcie sezonu, co oznacza, że mecz może być interesujący.
My jesteśmy zmobilizowani i gotowi do walki. Wiemy, że mielczanie będą chcieli zrehabilitować się za ostatni mecz, co z pewnością uczyni derby emocjonującymi.
Jakiego meczu się spodziewasz?
Przewiduję otwarte spotkanie, możliwe, że z wieloma bramkami. Takie mecze często miały miejsce w poprzednim sezonie, więc liczymy na sukces.
Na co warto zwrócić uwagę w grze rywala?
Mają szybkie skrzydłowe, co jest ważnym aspektem, ale my jesteśmy przygotowani na wszelkie zagrożenia.
Jaką Stal Rzeszów zobaczymy na boisku?
Widzimy przed sobą otwartą, pewną siebie i agresywną drużynę, która będzie walczyć o każdą piłkę. Zrobimy wszystko, aby radować się razem z naszymi kibicami.
Czy będziesz miał wsparcie rodziny na trybunach?
Tak, moja rodzina będzie obecna na meczu.
Czy wszyscy będą kibicować Stali Rzeszów?
Część rodziny kibicować będzie mi oraz Stali Mielec (śmiech).

