Paweł Głodowski, drugi asystent trenera Stali Rzeszów, zauważył, że zespół ma dobrą energię i zamierza kontynuować osiąganie pozytywnych wyników. „Zostawiamy w meczach wiele zdrowia, ostatnio przełożyło się to na dobre wyniki i chcemy to oczywiście kontynuować” – skomentował Głodowski.
Pawła Głodowskiego łączy z klubem wiele lat doświadczenia. Wspomniał, że Hetmańska 69 to jego drugi dom, ponieważ jako dziecko trenował w grupach młodzieżowych. Zatrudniony jako trener, Głodowski przeszedł przez różne role w Stali, począwszy od prowadzenia drużyn młodzieżowych, po pracę jako trener przygotowania motorycznego.
„Rozpoczynałem pracę jako trener stricte piłkarski, zarządzając drużyną. W miarę upływu czasu skupiłem się na specjalizacji związanej z motoryką i siłą” – dodał Głodowski. Jako drugi asystent odpowiedzialny jest za prewencję i przygotowanie zawodników do treningu, jak również za aspekty motoryczne w pracy na siłowni.
Głodowski wspomniał również o swojej wcześniejszej współpracy z trenerem Januszem Niedźwiedziem, podkreślając, że tamten czas był szczególny, ponieważ zespół awansował do II ligi. „Byłem częścią zespołu, który przełamał impas i osiągnął upragniony cel” – przypomniał. Zaznaczył, że w ciągu ostatnich lat klub przeszedł dużą zmianę zarówno pod względem sportowym, jak i organizacyjnym.
„Jestem teraz bardziej doświadczonym trenerem. Współpracowałem z różnymi szkoleniowcami i mocno postawiłem na rozwój w mojej specjalizacji” – dodał. Głodowski zauważył, że jego wcześniejsze doświadczenie w pracy z młodzieżą jest obecnie przydatne, gdyż w drużynie występują młodsze talenty.
Podsumowując początek sezonu, Głodowski zauważył, że nowy zespół potrzebuje czasu na zgranie się. „Każdy mikrocykl działa na naszą korzyść, co widać w postępach” – powiedział. Jego zdaniem, potencjał fizyczny zawodników jest na bardzo wysokim poziomie.
Przed nadchodzącym meczem z Polonią Warszawa, Głodowski wyraził pozytywne nastawienie. „Jest to mocny zespół, ale wierzę, że będziemy w stanie przełożyć nasze starania na bramki i zwycięstwo” – zakończył.

