Piłkarze Stali Rzeszów zrealizowali intensywny plan treningowy oraz mecz sparingowy podczas zgrupowania w Rado Resort w Woli Chorzelowskiej.
W miniony weekend drużyna rozegrała mecz towarzyski z Górnikiem Łęczna, który zakończył się zwycięstwem Stali 4-2. Trener Marek Zub miał okazję zanalizować większość zawodników obecnych na obozie.
Mateusz Leniart i Wojciech Machura zauważyli, że w pierwszej połowie zespół miał trudności z utrzymywaniem piłki, co było spowodowane młodym składem drużyny. "Po przerwie zajęło nam chwilę, by złapać rytm, ale gdy już to osiągnęliśmy, dominowaliśmy na boisku i stworzyliśmy wiele sytuacji, z których trzy zamieniliśmy na bramki" – dodał Vladislav Krasouski.
W trakcie dnia, piłkarze grający w pierwszej połowie meczusparali się na intensywnym treningu, podczas gdy druga grupa również skupiła się na zajęciach po meczu.
Odpoczynek i regeneracja zostały zorganizowane po intensywnych treningach przed następnymi dniami obozu.
Następnego dnia zawodnicy rozpoczęli trening w siłowni w trzech grupach. Zajęcia nie były regeneracyjne, lecz skupiały się na wzmocnieniu zarówno górnych, jak i dolnych partii ciała. Dodatkowo, piłkarze mieli możliwość aktywnego odpoczynku na rowerach.
Pierwsza część analizy meczu sparingowego miała miejsce w niedzielę, podczas której skupiono się na omówieniu pierwszej połowy. Sztab szkoleniowy przeprowadził również turniej w siatkonogę, w którym wzięli udział Marek Kozioł i Kamil Kot, zdobywając pierwsze miejsce.
Kolejny dzień obozu to analiza drugiej części sparingu, a następnie zajęcia prewencyjne oraz długi cykl treningowy skoncentrowany na passingach, grach zespołowych i pracy nad defensywą oraz ofensywą.
Zgrupowanie w Rado Resort w Woli Chorzelowskiej potrwa do środy, a drużyna planuje zakończyć tydzień kolejnym meczem sparingowym, tym razem z GKS-em Katowice.

