Wycinka bez podstaw?

Fundacja Będzie Dziko, której członkami są mieszkańcy Dominikańskiej i Społeczni Strażnicy Drzew, niedawno została uznana za stronę sporu w sprawie wycinki 42 drzew. Działka, na której rosną, należy do prywatnego inwestora, który na tym terenie chce wybudować blok. Wszystko wskazuje na to, że kontrowersje jeszcze potrwają…
Aktywiści zakładali, że prawne uregulowanie ich sytuacji pozwoli na zaskarżenie zgody na wycinkę wydanej przez miejskich urzędników. Tymczasem na ulicy Dominikańskiej już rozpoczęły się konkretne działania przedstawicieli dewelopera. Mieszkańcy wezwali policję, a pojawienie się funkcjonariuszy spowodowało wstrzymanie prac. Niestety, kilkanaście drzew zostało w tym czasie ściętych.

Fijołek krytykuje

Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek wyjaśnia, że Urząd Miasta wstrzymał decyzję administracyjną zezwalającą na prowadzenie prac, dlatego wycinka drzew na Dominikańskiej była bezprawna. Jednocześnie włodarz zadeklarował zastosowanie wszystkich możliwych procedur, które powstrzymają działania realizowane przez dewelopera.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *